Różanecznik wschodniokarpacki w Tatrach

Od roku 1864, kiedy wycieczka niemieckich botaników odnalazła w Tatrach okazy różanecznika kosmatego ( Rhododendron hirsutum) w niemieckiej literaturze naukowej powszechny jest pogląd, o naturalnym występowaniu tego rodzaju w Tatrach. Ostatnia wzmianka na ten temat ukazała się w 1995 roku w popularno naukowym wydaniu atlasu „Rośliny alpejskie”. Autor Wolfgang Lippert przewodniczący Bawarskiego Towarzystwa Botanicznego i specjalista systematyki europejskich roślin górskich do obszaru występowania różanecznika kosmatego zalicza Tatry.

Wśród polskich botaników dominuje pogląd, że żaden gatunek różanecznika w formie naturalnej w Tatrach nigdy nie występował i nie występuje. Natomiast sztucznie wprowadzone jego egzemplarze według powszechnego mniemania wyginęły. Według „Wielkiej encyklopedii tatrzańskiej” po 1891 roku nie zanotowano już znalezienia różanecznika w Tatrach.

9 czerwca 2007 roku podczas prowadzenia obserwacji botanicznych w rejonie Czerwonych Wierchów niespodziewanie natknąłem się na kwitnącą krzewinkę różanecznika wschodniokarpackiego Rhododendron kotschyi. Dla osoby interesującej się botaniką pomylenie tego gatunku z różanecznikiem kosmatym jest raczej niemożliwe. Różanecznik kosmaty jest rozpoznawany po długo orzęsionych liściach i działkach. Cecha ta jest widoczna gołym okiem.

Miejsce napotkania owego osobnika znajduje się mniej więcej w połowie drogi między szczytem Małołączniaka, a Małołącką Przełęczą na wysokości około 1970 m n.p.m. .Rośnie tu na glebie o podłożu wapiennym. Średnica jego krzaczka wynosi około 50 cm. Spora część pędów wnikająca w głąb gleby posiada grubość 5-6 mm. Zatem roślina nie jest młoda i rośnie tutaj od wielu dziesiątków lat. Podczas kwitnienia jest ona dobrze widoczna ze szlaku turystycznego. Jako wielbiciel tatrzańskiej przyrody wielokrotnie lustrowałem florystyczne atrakcje Czerwonych Wierchów i obok różanecznika przeszedłem kilkanaście razy. W pobliżu rosną małe krzewiaste wierzby i borówki, co sprawia, że same pędy i liście różanecznika nie wyróżniają się z otoczenia. W 2006 roku początkiem czerwca spadło dużo śniegu i różanecznik najwyraźniej nie zakwitł bowiem nie znalazłem na jego pędach obeschniętych pozostałości owoców. Zarówno roku 2007 jak i 2008 roku różanecznik wykształcił owoce, które kryły w sobie jego bardzo drobne nasiona.

żanecznik wschodniokarpacki odkryty został przez Lajosa Simonkaia (1851-1910). Łacińska nazwa tego gatunku upamiętnia nazwisko Teodora Kotschyego (1813-1866), wybitnego podróżnika i botanika. Uczony ten urodził się w Ustroniu na Śląsku Cieszyńskim, a badania przyrodnicze prowadził głównie na Bliskim Wschodzie.

Należy nadmienić, że Rhododendron kotschyi, jako trzeciorzędowy relikt flory karpackiej, jest gatunkiem rzadkim i został wpisany do czerwonej księgi roślin Ukrainy. Najdalej na południe wysunięte stanowiska znajdują się w bułgarskich Rodopach. Jednak przede wszystkim spotykany jest w Karpatach Południowych i Wschodnich na terenie Rumunii i Ukrainy. Tatry są oddalone od najbliższego stanowiska różanecznika wschodnokarpackiego o okło 350 km.

Wybitni badacze flory prowadzili w poprzednich wiekach rozważania na temat naturalnego występowania różaneczników w Tatrach. Rozmaite opinie na ten temat przedstawił profesor Bolesław Hryniewiecki. Opisał on sporo przypadków napotkania w Tatrach różaneczników. Nie wiadomo jednak czy odnalezione rośliny były pochodzenia rodzimego. Znane są bowiem z lat 1864-1891 liczne przypadki sztucznego wprowadzania różaneczników, miedzy innymi przez profesora Maksymiliana Nowickiego, rodzinę Homolacsow, Węgierskie Towarzystwo Karpackie i Towarzystwo Tatrzańskie. Ostatecznie dyskusję na temat różaneczników zakończono po badaniach profesorów Władysława Szafera i Bogusława Pawłowskiego, którzy uznali ten rodzaj roślin za obcy dla flory Tatr.

Obce Taksony w parkach narodowych są elementem niepożądanym. Rejestruje się ich gatunki miejsca występowania, a w uzasadnionych przypadkach usuwa. Do obcych gatunków dendroflory w Tatrach Włodzimierz Cichocki i Władysław Danielewicz włączyli różanecznik kosmaty występujący w Alpach. Różanecznika wschodniokarpackiego nie ma na tej liscie i – moim zdaniem – nie jest to dziełem przypadku. Główna bowiem dyskusja na temat występowania różaneczników w Tatrach przeniosła się na ich gatunki pochodzące z Alp. Hryniewiecki nie przytoczył żadnego przypadku odnalezienia różanecznika oznaczonego jako Rododendron kotschyi.

Według prof. Mieczysława Czekalskiego różanecznik wschodniokarpacki bardzo trudno rozmnaża się z nasion, wiec nawet pod wpływem ewentualnych zamian klimatycznych nie będzie on gatunkiem inwazyjnym, zagrażającym rodzimej florze Tatr. Natomiast z cała pewnością może stać on się ciekawym obiektem badawczym.

Profesor Czekalski przytacza też opinię, że areał występowania różanecznika wschodniokarpackiego został znacznie zawężony. Stało się to na skutek wypasu owiec i bydła oraz szkód powodowanych przez turystów. Pochodzenie różanecznika odnalezionego na Czerwonych Wierchach jest więc wielką niewiadomą. Czy tysiące hektarów powierzchni Tatr kryją jeszcze podobne niespodzianki?

Andrzej Gibała

    

Nowe stanowisko Cephalanthera longifolia w Tatrach.

Dotychczas w Tatrach Polskich odnotowano tylko jedno stanowisko buławnika mieczolistnego (Cephalanthera longifolia) na zboczu Małych Korycisk.  Zostało ono opisane przez Annę Delimat i Wiesława Gawrysia [ Fragm. Flor. Geobot. Polonica 13(2): 247-251. 2006 ].

W drugiej połowie czerwca 2008 roku odnalazłem kolejne stanowisko tego gatunku w Tatrach Polskich na trawiastych zboczach pomiędzy Siwiańskimi Turniami. Napotkałem tu pięć kwitnących roślin tego gatunku.

                                                                                                           Andrzej Gibała


Rhododendron ferrugineum - różanecznik alpejski

Rhododendron hirsutum - różanecznik kosmaty, różanecznik owłosiony

www.natura-2000.eu