Widok na Prokletije z Komovi

           Góry Północnoalbańskie  po serbsku nazywane Prokletije czyli przeklęte.  17 szczytów leżących w tych górach przekracza 2500 metrów. Znajdujący się w Albanii szczyt "Maja e Jezercës" (serb.: Језерски врх, Jezerski vrh) jest najwyższym wzniesieniem Gór Północnoalbańskich i jednocześnie całych Gór Dynarskich. Pierwsze udokumentowane wiadomości o jego zdobyciu pochodzą dopiero z roku 1929. Dla porównania pierwszego wejścia na Gerlach dokonano w 1855 roku, a na Łomnicę już około 1790 roku. Góry Północnoalbańskie późno zostały poznane i dzikie pozostały do dziś.

                  Ludność mieszkająca w Czarnogórze u podnóża Prokletija, to w większości Muzułmanie i Albańczycy . Na ulicach miasta Gusinje, które jest położone u wylotu Doliny Grbaja i Ropojana, nie widać żadnych oznak zainteresowania ludności obsługą turystów. Próżno tu szukać nawet jakiejkolwiek tabliczki oferującej pokój do wynajęcia. Obca rejestracja samochodu wywołuje jedynie zdziwienie rysujące się na twarzach przechodniów. Gdy przyjechałem do podnóża gór, zbliżał się wieczór i nie wiedziałem, gdzie można będzie przenocować. Na szczęście na jednym ze skrzyżowań umieszczona był drogowskaz, który skierował nas na planinarski dom (dom górski) w Dolinie Grbaja. W schronisku nie było wolnych miejsc, bo przyjechała tu akurat liczna grupa turystów rosyjskich. Jak się potem okazało nie mieli oni ambitnych planów eksploracyjnych, lecz wykazywali szerokie zainteresowanie ofertą gastronomiczną, a zwłaszcza trunkową schroniskowej restauracji. W Dolinie Grbaja można biwakować na dziko, gdzie dusza zapragnie. Właściciel schroniska zaproponował mi tani nocleg w domku bez wody i prądu z możliwością korzystania ze schroniskowej wspólnej łazienki. Postanowiłem skorzystać z tej oferty. Domek miał sporo szpar w ścianach, dwie wersalki i kilka materacy do spania. Na podłodze leżał dywan przez środek którego przechodziła wielopasmowa mrówcza autostrada. Ponieważ nie wnieśliśmy do domku żywności mrówki nie zainteresowały się nami i nasze wzajemny kontakty przebiegły bezkonfliktowo. My spaliśmy w nocy w łóżkach, a mrówki w dzień udawały się gdzieś do pracy. 

             Następnego dnia wybraliśmy się na jeden z najwyższych okolicznych szczytów - Karanfil. Pogoda była upalna. Słońce nawet na chwilę nie skryło się za chmury i przypiekało niemiłosiernie. Każda ilość  zabranych napojów okazałaby się niewystarczająca w tych warunkach. Ratowaliśmy się topiąc w butelkach śnieg. Pomimo, że śniegu po drodze mijaliśmy olbrzymie pola, woda z jego roztopów wsiąkała natychmiast w wapienne podłoże i nigdzie nie można było znaleźć nawet jej najmniejszej strużki. W kotle poniżej Przełęczy Krosnjina Vrata wszelkie ślady szlaku turystycznego zginęły pod śniegiem. Na szczęście śnieg w tej temperaturze był miękki, a płaty nie były bardzo strome. W przeciwnym wypadku zdobycie przełęczy  początkiem lipca bez zimowego sprzętu nie byłoby możliwe. Znalezienie optymalnej drogi na przełęcz ułatwiła grupa schodzących z niej turystów. Ostatnie 50 metrów podejścia na przełęcz można porównać pod względem trudności do wejścia na Zawrat. Dodatkowo skała pod przełęczą miejscami krucha i nie było tam żadnych ubezpieczeń. Wycieczka tego dnia musiała się niestety zakończyć  na Przełęczy Krosnjina Vrata na wysokość 2165m. Kondycja moich dzieci nie pozwoliła na dalszą wędrówkę. Jak na ich możliwości to i tak nie lada wyczyn. Nie mogłem ich zostawić na tej wąskiej mało dostępnej przełęczy i wyjść na szczyt, do którego brakowało jak dla mnie niewiele. Droga powrotna z wymagała zachowania najwyższej ostrożności a zwłaszcza unikania miejsc którymi spadały wytopione ze śniegu kamienie. 

              Pomimo nie zdobycia Karanfila na przełęczy ukazał na się piękny rozległy widok na szczyty otaczające Dolinę Ropojana. Tutaj można było zobaczyć z bliska potęgę tych gór i poznać jak wygląda ich najwyższy szczyt Maja e Jezercës. Po drodze poznałem kilka nowych gatunków roślin:  

Geum bulgaricum - kuklik, bugarski blaženak (chorw.)

Ranunculus crenatus - jaskier, narovašeni ljutić (chorw.)

Geranium reflexum - bodziszek
 

www.natura-2000.eu